Przejdź do treści
Objawy i kiedy do lekarza

85 lat temu zginęli lwowscy profesorowie. Dlaczego wciąż o tym pamiętamy?

We Wrocławiu uczczono 85. rocznicę mordu na profesorach Uniwersytetu Lwowskiego. To nie tylko lekcja historii, ale też przestroga, która pokazuje, jak krucha jest wolność nauki i jak ważne jest pielęgnowanie pamięci.

2 min read
85 lat temu zginęli lwowscy profesorowie. Dlaczego wciąż o tym pamiętamy?

We Wrocławiu odbyły się uroczystości upamiętniające 85. rocznicę bestialskiego mordu na profesorach Uniwersytetu Lwowskiego. To wydarzenie, choć odległe w czasie, wciąż budzi emocje i skłania do refleksji – nie tylko nad historią, ale i nad tym, jak pamięć o tragedii wpływa na nasze codzienne życie i zdrowie psychiczne.

Dlaczego to ważne dla naszego zdrowia?

Pamięć o ofiarach zbrodni sprzed lat to nie tylko obowiązek historyczny. Badania pokazują, że kultywowanie pamięci o trudnych wydarzeniach – zwłaszcza tych, które dotknęły bliskich nam społecznie ludzi – może mieć pozytywny wpływ na nasze samopoczucie. Pomaga budować tożsamość, daje poczucie ciągłości i uczy, jak radzić sobie z traumą. Wrocławskie obchody to dowód, że nawet po 85 latach ból i szacunek są żywe, a to wzmacnia więzi międzypokoleniowe.

Co wydarzyło się 85 lat temu?

W nocy z 3 na 4 lipca 1941 roku, po wkroczeniu Niemców do Lwowa, aresztowano i następnie rozstrzelano grupę wybitnych polskich naukowców – profesorów Uniwersytetu Lwowskiego oraz innych uczelni. Była to zaplanowana akcja wymierzona w polską inteligencję. Ofiarami padli m.in. profesorowie: Kazimierz Bartel, Tadeusz Boy-Żeleński, Roman Longchamps de Bérier, Antoni Łomnicki i wielu innych. Ich śmierć była ciosem nie tylko dla nauki, ale i dla całego narodu.

Jak pamięć wpływa na nasze zdrowie psychiczne?

Psycholodzy podkreślają, że wspólne przeżywanie rocznic i pielęgnowanie pamięci o ofiarach niesprawiedliwości działa jak balsam dla psychiki. Pozwala wyrazić żal, ale też czerpać siłę z postawy tych, którzy oddali życie za wartości. Udział w takich uroczystościach – nawet symboliczny, poprzez przeczytanie artykułu czy rozmowę – może obniżać poziom lęku i dawać poczucie, że nie jesteśmy sami w obliczu trudnej historii. To forma profilaktyki zdrowia psychicznego, która często bywa niedoceniana.

Co z tego wynika dla nas?

Pamięć o profesorach lwowskich to nie tylko sucha data w kalendarzu. To przypomnienie, że wolność – w tym wolność nauki i myślenia – nie jest dana raz na zawsze. Dbanie o nią to także dbanie o własne zdrowie: emocjonalne, społeczne i psychiczne. Warto od czasu do czasu zatrzymać się i pomyśleć o tym, co nas ukształtowało. Bo historia, choć bolesna, może być źródłem siły.

Więcej o uroczystościach we Wrocławiu przeczytasz na stronie Nauka w Polsce.

Redakcja Obyty

Redakcja Obyty

AUTHOR