Awaria w Zurychu: 30 lotów odwołanych, LOT opóźniony. Co robić, gdy hub pada?
Dziś rano awaria systemów kontroli ruchu lotniczego sparaliżowała lotnisko w Zurychu. Odwołano 30 lotów, kilkadziesiąt opóźniono. Sprawdź, jak nie dać się zaskoczyć i jakie masz prawa.
Niedzielny poranek w Zurychu zaczął się od paraliżu. Awaria systemów kontroli ruchu lotniczego zamknęła przestrzeń powietrzną nad Szwajcarią, a z największego lotniska w kraju przez kilka godzin nie wystartował żaden samolot. Efekt? 30 odwołanych rejsów, kilkadziesiąt opóźnionych – w tym lot LOT z Warszawy. Jak nie dać się zaskoczyć, gdy europejski hub pada?
Co się stało i kogo dotknęło?
Jak podaje fly4free, usterka wystąpiła tuż przed rozpoczęciem regularnych lotów. Pierwsze operacje ruszyły dopiero około 8:00, ale przepustowość portu wciąż wynosi tylko 40 procent. SWISS odwołał połączenia do Porto i Barcelony, Lufthansa – do Frankfurtu, Air Baltic – do Pragi i Berlina. Polscy pasażerowie też oberwali: lot LOT z Warszawy do Zurychu opóźniono o blisko 1,5 godziny, podobnie rejsy SWISS z Warszawy.
Twoje prawa przy opóźnieniu i odwołaniu lotu
Gdy awaria systemów kontroli ruchu lotniczego paraliżuje lotnisko, linie często powołują się na „nadzwyczajne okoliczności”. To kluczowe – w takiej sytuacji odszkodowanie z rozporządzenia UE 261/2004 może nie przysługiwać. Ale nie wszystko stracone:
- Opieka – linia ma obowiązek zapewnić posiłki, napoje, a jeśli opóźnienie przekracza dobę – nocleg i transport.
- Zmiana rezerwacji – możesz żądać alternatywnego lotu w najbliższym możliwym terminie lub zwrotu kosztów biletu.
- Ubezpieczenie – sprawdź polisę, wiele pakietów turystycznych pokrywa koszty opóźnień i odwołań, nawet jeśli linia uchyla się od wypłaty.
Jak się przygotować na lot przez Zurych (i inne huby)?
Awaria w Zurychu to nie pierwszy i nie ostatni przypadek. Warto mieć plan B:
- Sprawdź status lotu przed wyjściem na lotnisko – aplikacje linii i Flightradar24.
- Miej przy sobie powerbank i suchy prowiant – opóźnienia potrafią trwać godzinami.
- Jeśli masz przesiadkę w Zurychu, rozważ dłuższy layover albo alternatywne połączenie przez Monachium lub Wiedeń.
- Zapisz numery infolinii linii i swojego ubezpieczyciela – w chaosie łatwiej działać z gotowcem.
Awaria w Zurychu pokazuje, że nawet najlepiej zaplanowana podróż może runąć przez usterkę systemu. Nie licz na cud – licz na swoje prawa i zapasowy plan. Bo w podróżach bez ściemy liczy się tylko to, co faktycznie działa.


