🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% zostało 2 szt. albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Badania i diagnostyka

Limit 240 zł za godzinę dla lekarzy. Kto na tym straci?

Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć stawki i wymiar pracy lekarzy. Dla poradni i pacjentów to może oznaczać poważne problemy.

2 min read
Limit 240 zł za godzinę dla lekarzy. Kto na tym straci?

Ministerstwo Zdrowia szykuje rewolucję w wynagradzaniu lekarzy. Projekt nowelizacji ustawy zdrowotnej zakłada, że podstawowa stawka godzinowa osoby wykonującej zawód medyczny nie będzie mogła przekroczyć 240 zł brutto za godzinę. To nie wszystko – lekarz ma pracować maksymalnie na dwa etaty, a każda placówka będzie musiała zatrudniać go na co najmniej pół etatu. Dla tysięcy małych poradni i ich pacjentów to może być cios.

Co dokładnie zakłada projekt?

Podstawowa stawka godzinowa ma wynosić 1/20 minimalnego wynagrodzenia. Obecnie to około 240 zł brutto. Przy jednym etacie lekarz mógłby zarobić 38-40 tys. zł miesięcznie, przy dwóch – maksymalnie 76 tys. zł. Praca w większym wymiarze nie będzie dozwolona. Projekt przewiduje jednak dodatki: za funkcje kierownicze, dydaktykę, pracę naukową, koordynowanie leczenia czy nadzorowanie jakości. Wtedy wynagrodzenie na jednym etacie może wzrosnąć do 58 tys. zł, ale łączny limit 76 tys. zł pozostaje.

Pacjent czekający w pustej poczekalni. Wielu może stracić dostęp do specjalistów.
Pacjent czekający w pustej poczekalni. Wielu może stracić dostęp do specjalistów.

Dlaczego to problem dla poradni?

Obowiązek zatrudnienia na co najmniej pół etatu uderzy w małe poradnie, do których lekarze dojeżdżają raz w tygodniu lub przyjmują przez kilka godzin. Część kontraktów z NFZ to zaledwie jedna czwarta etatu. – To będzie ogromny problem w tysiącach poradni – mówi Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej. Prezes NFZ będzie mógł udzielić zgody na niższy wymiar, ale tylko na pół roku. Jeden z nefrologów cytowanych przez „Gazetę Wyborczą” zapowiedział, że zrezygnuje z pracy w poradni. – Efekt będzie taki, że poradnia straci ten kontrakt, a pacjenci darmowe porady, bo ja przejdę do prywaty – stwierdził.

Kontrola i odpowiedzialność karna

Nowe przepisy wprowadzają obowiązek informowania pracodawców o łącznych zarobkach i wymiarze zatrudnienia. Oświadczenia będą składane pod rygorem odpowiedzialności karnej. Jeśli pojawi się ryzyko przekroczenia limitu, lekarz ma siedem dni na poinformowanie wszystkich pracodawców. Umowy i wynagrodzenia będą na bieżąco kontrolowane przez NFZ oraz Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

Kto straci najbardziej?

Najbardziej ucierpią pacjenci małych poradni, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Lekarze specjaliści – nefrolodzy, pediatrzy, onkolodzy – dzielą czas między szpital, poradnię i dodatkowe miejsca pracy. Jeśli będą musieli wybierać, wiele z nich zrezygnuje z pracy w poradniach. To może oznaczać dłuższe kolejki i trudniejszy dostęp do specjalistów. Sami lekarze obawiają się, że część z nich przejdzie do prywatnej praktyki, co uderzy w pacjentów korzystających z bezpłatnych porad.

Projekt jest na etapie konsultacji. Więcej na ten temat przeczytasz w źródle ABC Zdrowie.

Redakcja Obyty

Redakcja Obyty

AUTHOR