Przejdź do treści
Leki i bezpieczeństwo

Ozempic i Wegovy przed operacją. Nowe badanie: ryzyko powikłań 11 razy wyższe

Leki z grupy GLP-1, jak Ozempic czy Wegovy, mogą opóźniać opróżnianie żołądka. Nowe badanie pokazuje, że u pacjentów poddawanych znieczuleniu ogólnemu ryzyko regurgitacji jest 11-krotnie wyższe. Eksperci apelują: przed każdym zabiegiem informuj lekarza o przyjmowanych lekach.

4 min read

Pacjenci przyjmujący popularne leki na cukrzycę i otyłość z grupy analogów GLP-1 – takie jak semaglutyd (Ozempic, Wegovy) czy tirzepatyd (Mounjaro) – mogą być narażeni na poważne powikłania podczas znieczulenia ogólnego. Najnowsze ogólnokrajowe badanie brytyjskie wykazało, że ryzyko biernego cofania się treści żołądkowej do przełyku i dróg oddechowych jest u nich aż 11-krotnie wyższe niż u pozostałych pacjentów.

Dlaczego leki GLP-1 zwiększają ryzyko podczas znieczulenia?

Analogi GLP-1 naśladują działanie naturalnego hormonu jelitowego, który spowalnia opróżnianie żołądka. To jeden z mechanizmów, dzięki którym leki te wydłużają uczucie sytości i pomagają kontrolować masę ciała. Jednak ta sama właściwość staje się problemem, gdy pacjent wymaga znieczulenia ogólnego. Standardowe zalecenie przed operacją – kilkugodzinna głodówka – może nie wystarczyć, by żołądek całkowicie się opróżnił. Resztki pokarmu lub płynu mogą biernie cofnąć się do przełyku i gardła, a w skrajnych przypadkach przedostać się do płuc (aspiracja).

Jak zaznaczają autorzy badania opublikowanego w czasopiśmie „Anaesthesia”, regurgitacja (bierne cofanie treści) różni się od wymiotów – nie towarzyszy jej odruch wymiotny, przez co pacjent ani personel medyczny mogą nie zareagować na czas. W badaniu odnotowano 17 przypadków regurgitacji i 2 przypadki aspiracji w grupie przyjmującej GLP-1, podczas gdy w grupie nieprzyjmującej tych leków zdarzenia te wystąpiły 57 razy na blisko 46 tys. pacjentów.

Co mówią liczby? Skala problemu

W badaniu przeanalizowano dane ze 119 ośrodków w Wielkiej Brytanii, obejmujące 47 039 dorosłych pacjentów poddawanych zabiegom planowym lub nagłym. Okazało się, że 1 na 36 pacjentów (2,9%) przyjmował lek z grupy GLP-1 w ciągu trzech miesięcy przed operacją. Wśród nich częstość występowania regurgitacji lub aspiracji wyniosła 1,41% (19 przypadków), podczas gdy w grupie bez tych leków – zaledwie 0,12%. To oznacza 11-krotny wzrost ryzyka.

Szczególnie niepokojące jest, że ponad 40% pacjentów otrzymywało recepty za pośrednictwem aptek internetowych, a nie od lekarza rodzinnego czy specjalisty. To utrudnia monitorowanie terapii i może prowadzić do sytuacji, w której anestezjolog nie wie o przyjmowaniu leku. Większość zdarzeń (regurgitacji i aspiracji) odnotowano podczas wybudzania ze znieczulenia, czyli w momencie, gdy ochrona dróg oddechowych jest już często osłabiona.

Odstawić czy nie odstawiać? Sprzeczne zalecenia

W badaniu zaobserwowano duże zróżnicowanie praktyki klinicznej. Prawie jednej trzeciej pacjentów zalecono odstawienie leku przed zabiegiem – najczęściej na 8–14 dni. Tymczasem krajowe wytyczne brytyjskiego Association of Anaesthetists zalecają kontynuowanie terapii GLP-1 w okresie okołooperacyjnym, ponieważ przerwa krótsza niż 3–4 tygodnie może być niewystarczająca do ustąpienia wpływu na opróżnianie żołądka. Okres półtrwania semaglutydu wynosi około 7 dni, a tirzepatydu – 5 dni. Aby całkowicie wyeliminować lek z organizmu, potrzebne byłoby odstawienie na 25–35 dni (pięć okresów półtrwania).

Autorzy badania podkreślają, że nie ma jednoznacznych dowodów, jak długo przed zabiegiem należy wstrzymać lek, by zminimalizować ryzyko. Dlatego kluczowe jest indywidualne podejście – decyzję o ewentualnym odstawieniu powinien podjąć lekarz prowadzący wspólnie z anestezjologiem, biorąc pod uwagę rodzaj zabiegu, stan pacjenta i wskazanie do stosowania leku.

Co powinien zrobić pacjent? Zasady bezpieczeństwa

Najważniejsza zasada: nigdy nie odstawiaj leku na własną rękę przed planowanym zabiegiem. Może to prowadzić do gwałtownego wzrostu poziomu glukozy we krwi (w przypadku cukrzycy) lub powrotu łaknienia i przyrostu masy ciała. Zamiast tego:

  • Poinformuj każdego lekarza – anestezjologa, chirurga, lekarza rodzinnego – o przyjmowaniu leków z grupy GLP-1, nawet jeśli receptę otrzymałeś przez internet.
  • Zapytaj o zalecenia – podczas wizyty kwalifikacyjnej do zabiegu zapytaj, czy i na jak długo przed operacją powinieneś odstawić lek. Nie zakładaj, że „standardowa głodówka” wystarczy.
  • Nie ukrywaj źródła leku – jeśli kupujesz lek przez internet, poinformuj o tym lekarza. Może to wpłynąć na ocenę ryzyka i decyzję o odstawieniu.
  • W przypadku zabiegu nagłego – zawsze mów personelowi medycznemu o wszystkich przyjmowanych lekach, także tych bez recepty i suplementach.

Autorzy badania zaznaczają, że bezwzględne ryzyko powikłań pozostaje niewielkie (1 na 71 pacjentów przyjmujących GLP-1), ale jest istotnie wyższe niż u pozostałych. Dlatego tak ważne jest, by personel medyczny wiedział o terapii i mógł odpowiednio zabezpieczyć drogi oddechowe podczas znieczulenia.

Podsumowanie: wiedza i komunikacja to podstawa

Rosnąca popularność leków z grupy GLP-1 sprawia, że coraz więcej pacjentów trafia na sale operacyjne z opóźnionym opróżnianiem żołądka. Nowe badanie pokazuje, że ryzyko regurgitacji i aspiracji jest realne, ale można je ograniczyć dzięki odpowiedniej komunikacji. Przed każdym zabiegiem wymagającym znieczulenia – planowym czy nagłym – poinformuj lekarza o przyjmowaniu Ozempicu, Wegovy, Mounjaro lub innych analogów GLP-1. Nie podejmuj samodzielnych decyzji o odstawieniu leku. To lekarz, znając twoją historię choroby i rodzaj operacji, ustali najbezpieczniejszy plan postępowania.

Redakcja Obyty

Redakcja Obyty

AUTHOR