Większość z nas traktuje tabletkę jak coś, co po prostu trzeba „wziąć w ciągu dnia”.
Tymczasem na opakowaniu albo w ulotce często pojawia się sucha wskazówka: „rano”, „wieczorem”, „przed snem” czy „z posiłkiem”.
Pora przyjęcia leku potrafi realnie wpłynąć na to, jak dobrze działa i jak bardzo daje się we znaki.
Organizm nie pracuje w stałym tempie przez całą dobę.